blog5
8 kroków do analizy i zmiany niechcianych emocji
Parent Category: Blog
Hits: 876

Rozmawiasz z Klientem, który właśnie mówi Ci, że projekt, którym kierujesz musi, ABSOLUTNIE MUSI, być domknięty w krótszym czasie… Czujesz, jak w gardle rośnie Ci gula, puls zaczyna skakać i na końcu języka tarmoszą Ci się mocne słowa… Zanim wybuchniesz (lub po - tak na przyszłość) - daj sobie 8 chwil na przemyślenia.

Wiesz, że nie masz ludzi, wiesz, że nie masz zasobów by to zrobić. I wiesz, że gdybyś wcześniej miał jakiekolwiek informacje, że czas jest czynnikiem krytycznym – to mógłbyś się przygotować… Całe ciało się napina, przed oczami czerwona mgła… Szczególnie, że to nie jedyny projekt „na ostrzu noża”, ludzie są sfrustrowani, a szef… lepiej nie mówić…

Są sytuacje, gdy wkurzamy się, zatyka nas lub czujemy kompletną bezradność… i jest nam z tym źle. Chcielibyśmy to zmienić, jednak nie wiemy: (1) co tak naprawdę w nas siedzi i wywołuje takie reakcje a w konsekwencji (2) co i jak mogę zmienić. Jednym ze sposobów może być przejście przez 8 kroków zarządzenia swoimi emocjami. Możesz wziąć kartkę i długopis… i lecimy.

[PS. Przykłady analizy opisane na podstawie pracy Uczestników podczas warsztatu.]

krok 1: Opis / doprecyzowanie sytuacji

Opisz jak najbardziej precyzyjnie sytuację, w której tracisz panowanie nad emocjami lub przeciwnie – tłumisz emocje: Gdzie? Kiedy? Z kim? Jaki jest kontekst?

Klient przychodzi i bez ostrzeżenia zmienia terminarz w projekcie.

Klient ważny, często zamawiający.

Ten i inne projekty realizowane przez mój zespół powodują duże napięcie czasowe a zasoby, którymi dysponujemy były wyliczone „co do milimetra”.

krok 2: Typowe zachowania

Co mówię? Jak mówię? Co robi moje ciało?

Oskarżam Klienta o brak myślenia „do przodu” i o nie uwzględnianie naszej sytuacji. Generalizuję (”Bo Wy nigdy…”, „Bo Wy zawsze…”).

Podnoszę głos, głos zaczyna drżeć.

Puls rośnie, mięśnie szczęki i dłonie zaciskają się. Czuję uderzenie gorąca, zaciska mi się gardło.

Ciało przyjmuje pozycję „gotowości do walki”: mięśnie napinają się, wychylam w stronę rozmówcy, dłonie zaczynają nerwowo się poruszać lub zaciskać.

krok 3: Reakcje 'pomiędzy'

Co czuję? Co myślę?

Czuję się ignorowany, wykorzystywany, wkurzony, sfrustrowany, zirytowany, rozdrażniony. Moje dobre intencje i profesjonalizm są ignorowane.

Myślę: „Znowu nas olewają. Nie mają do nas żadnego szacunku, traktują jak służbę.”

krok 4: Jakie są konsekwencje?

Jakie są konsekwencje Twoich typowych zachowań (dla Ciebie i dla rozmówcy) „tu i teraz” oraz długofalowo?

Atakowany Klient też zaczyna atakować. Podnosimy głos, zaczynamy wzajemnie obwiniać się, wyciągać „brudy” z przeszłości. Emocje rosną.

Tracę pozytywną dotychczas relację z Klientem. Potencjalnie Klient może zwrócić się do mojego szefa.

Burzę wizerunek Firmy i swój.

krok 5: Jakie konsekwencje chciał(a)bym uzyskać?

Jakie chciał(a)byś by były idealne konsekwencje tej sytuacji (dla Ciebie i dla rozmówcy) „tu i teraz” oraz długofalowo?

Wzajemne zrozumienie.

Wspólne ustalenie priorytetów oraz planu działań.

Utrzymanie relacji.

Zrealizowanie projektu optymalnym kosztem (zasoby oraz koszty emocjonalne dla obu stron).

krok 6: Dlaczego jest to dla mnie ważne?

Jakie są oczekiwania związane z Twoją rolą w tej sytuacji? Jakie cele chcesz osiągnąć? Jakie wartości i misja Ci przyświecają?

Moją rolą jest szukać rozwiązać w maksymalnym stopniu zaspakajających interesy Firmy, pracowników i Klienta.

Chcę zrealizować projekt zgodnie z oczekiwaniami wszystkich interesariuszy, jednocześnie realizując założenia (wartości) mojej Firmy.

Ważny jest dla mnie profesjonalizm, który oznacza [tu wpisz swoją definicję].

Moja misja: Jako lider chcę wykorzystywać swoją elastyczność, odpowiedzialność i profesjonalizm by realizować projekty dające wartość dodaną wszystkim, którzy są w nie zaangażowani, tak aby zapewniać rozwój Klientów i Firmy.

krok 7: Jakich zachowań to ode mnie wymaga?

Jak powinieneś postąpić, by osiągnąć opisane w punkcie 6 konsekwencje?

Prowadzę merytoryczną rozmowę opartą o interesy oraz priorytety (przywołuję wspólne cele, oddzielam ludzi od problemu).

Szukam rozwiązań zaspakajających interesy Klienta, zespołu projektowego i Firmy - pytam, wspólnie analizuję.

Dążę do znalezienia wspólnych, obustronnie akceptowalnych uzgodnień - składam propozycję, pytam o opinię, proszę o rozwiązania.

krok 8: Jakie warunki muszą być spełnione, by te zachowania pojawiły się?

Co chcę / potrzebuję myśleć, czuć, zrobić?

TU I TERAZ

Mówię sobie STOP (metoda Sygnalizatora Golemana).

Biorę 3 głębokie oddechy, liczę od 10 do 1, …

Proszę o kilka minut na przeanalizowanie sprawy (przeznaczam je na namysł nad sytuacją).

Przypominam sobie swoje wartości i cele, jakie mi przyświecają.

Analizuję dokładnie sytuację, w razie potrzeby kontaktuję się z szefem, zespołem.

Analizuję sytuację z czterech pozycji percepcyjnych: Ja, On, Oni, My.

Myślę „Moim celem / zadaniem jest znaleźć rozwiązanie, a nie nakręcić problem”, „Zależy mi na…”.

...

DŁUGOFALOWO

Zapobiegam: Uzgadniam macierz kompromisów projektowych z Klientem na początku projektu. Uczulam Klienta na zagrożenia związane ze zmianami / robię rzetelnie analizę ryzyk i plan zarządzania ryzykiem.

Nie dopuszczam do spiętrzenia projektów.

Mam czas dla siebie: na relaks, wyciszenie, hobby, sport (dbając o swoje zdrowie psychiczne).

W trakcie samej sytuacji trudniej jest zrobić taką autoanalizę. Na pewno warto na nią poświęcić czas po / pomiędzy / przed sytuacjami, gdy zaczyna Cię nosić.

A poniżej graficzny model kolejnych kroków. Powodzenia!

MR model zarządzenia emocjami 4

© 2015 Magdalena Robak

Jeśli masz podobne wyzwanie - skontaktuj się ze mną, wesprę Cię.  A jeśli znasz kogoś, kogo ten artykuł może zaciekawić - podziel się. 

INNE ARTYKUŁY Z PODOBNEJ TEMATYKI

 

Podobne artykuły: